Zabytki Florencji przyciągają niezmiennie miliony turystów. Kopuła Santa Maria del Fiore, David Michała Anioła, Ponte Vecchio… Następny przystanek to czasami Siena, a na ogół wówczas Rzym. Szkoda. Warto w Toskanii utrzymywać się dłużej. Dużo dłużej.
Wjeżdżając do miasta nie należy odstraszać się całkiem oryginalną organizacją ruchu, acz starać się zajść podczas gdy najbliżej historycznego centrum.
Choć mocno zorientowane na turystów, Montepulciano potrafi istnieć urocze. Warto przespacerować się w porze wieczoru od położonej w najwyższym punkcie Fortezzy, przez ozdobiony fasadami trzech renesansowych Palazzi (Contucci, Tarugi oraz Publico, alias ratusz) Piazza Grande, aż po położone w dole ogrody, aby wyczuć prawdziwą atmosferę toskańskiego miasteczka.
Koniecznie jest aczkolwiek oddalić się pomijając dyscyplina murów: opuszczając miasto przy użyciu Porta di Grassa, obsadzoną cyprysami via di S. Biagio dochodzimy do kościoła pod tymże wezwaniem, będącego jednym z najpełniejszych dzieł włoskiego renesansu.
W samym Monatalcino wskazane jest odwiedzić średniowieczną fortecę oraz ratusz, będący miniaturą sieneńskiego Palazzo Publico. Prawdziwa perełka znajduje się chociaż 10 kilometrów dalej: to opactwo di S. Antimo – romański klasztor, umiejscowiony wśród oliwnych gajów i winnic. Surowy świątynia tchnie magią stuleci, zaklętych w nienaruszonych za pośrednictwem wieki kamiennych murach.
Pomiędzy vino nobile a brunello swojej pozycji bronią sery: metropolia pecorino – Pienza – to sumienny cel podróży nie wprost przeciwnie gwoli smakoszy, jednakże przede wszystkim ze względu na niezwykła historię tego miniaturowego miasteczka, wpisanego na listę UNESCO.
Choć przedwczesna mroczny żniwiarz papieża udaremniła realizację wszystkich planów, papieski inicjator Bernardo Rossellino stworzył zgodny piazza Pio II, okolony monumentalnymi budynkami katedry i 3 pałaców. Ze skarpy w ciągu wspartą na krawędzi skały katedrą roztacza się zapierająca dech w piersiach repertuar doliny rzeki Orcia.
Wystarczy naruszyć linię autostrady, aby jadąc blisko jeziora trazymeńskiego dojść do stolicy regionu –Perugii. Tętniące życiem miasto zdominowane jest dzięki licznych studentów – mimo to ma do zaoferowania dodatkowo sięgającą starożytności historię, bogate plon malarstwa i ciekawą architekturę. Historyczne środek położone należy na wysokim wzniesieniu, którego granica zajmuje Piazza Italia.
To niezwykłe miasto, w którym morale Świętego Biedaczyny niezmiennie promieniuje z każdego zaułka, to zagadnienie na osobną gawęda oraz osobną wizytę. Najlepiej kilkudniową, aby spędzając noc w miasteczku poczuc jego niezwykłą atmosferę z dala od grup pielgrzymów i wszechobecnych turystów.
