Opis niecodziennych wrazen

Cypr leży na szlaku morskim pośrodku Turcją a Syrią. Klimat sprzyja ludziom oraz uprawom. Przez zupełny rok świeci po tej stronie słońce. W lecie temperatury sięgają 40 stopni Celsjusza, w zimie zaś wartość 16 stopni, mimo to czasem pada śnieg w górach Troodos. Leży krótko i należy atrakcją sezonu.

Cypryjki noszą długie botki w tym momencie niedaleko 23 stopniach i w ten tryb przyspieszają zimę. Gdy w Europie zakładamy czapki oraz szaliki, na Cyprze można się ogrzewać w kostiumie kąpielowym. Docenili to imigranci z północy – Brytyjczycy, Szwedzi, Holendrzy, Austriacy, którzy osiedlili się na wyspie na stałe.

Turyści znudzeni plażowaniem w Limassol bądź Agia Napa mogą odwiedzić małe wioski w górach, degustować wino prosto z wytwórni ewentualnie pojeździć konno. W tym celu wypożyczamy auto oraz udajemy się na północ, od Limassol, drogą B 8 w kierunku miasta Trimiklini. Około dwóch kilometrów nim poprzednio skręcamy w prawo, do wioski Laneia.

Z Lanei jest dozwolone udać się na oglądanie okolicznych klasztorów ewentualnie do wioski Pelendri (drogą E806), gdzie znajduje się zakład win – Pitsilia Winery. Produkuje pani jedne z najlepszych win na wyspie. Kierując się na wschód, za Agios Amvrosios trafimy do wioski Vouni. Znana należy niewiasta z azylu w celu osłów, które nie mogą w tym momencie pracować z powodu starości bądź choroby.

Schronisko założyli w 1971 roku Brytyjczycy – Maria oraz Patrick Skinnerowie. W oddalonej o 3 km od Voumi wiosce Omodos jest dozwolone nabyć miejscowe wino, wspaniale haftowane obrusy oraz zwiedzić klasztor Świętego Krzyża z relikwiami i malowidłami ściennymi. Jest to niejaki z najstarszych klasztorów, założony jeszcze w czasach Bizancjum, o tyle o ile 1150 roku.

Wypożyczalni w miastach nadmorskich oraz górskich regionach Tochni oraz Kalavasos jest sporo. Koszt wypożyczenia jednego roweru kosztuje 15 euro, a z przewodnikiem względnie instruktorem – 5 do 10 euro więcej. Być na Cyprze oraz nie zobaczyć stolicy to grzech. Nikozja jest miastem wielkości Olsztyna, przedzielonym na dwoje części: grecką oraz turecką. W środku biegnie przeszkoda wenecki okalający stare miasto, które zwiedza się, przechodząc malowniczymi, wąskimi uliczkami pełnymi sklepów z pamiątkami. Centralnymi punktami jest prawosławna tum świętego Jana, pałac arcybiskupi i trzy muzea w sąsiedztwie.

Szczególną uwagę zwraca wymalowane na ścianie drewno genealogiczne Świętej Rodziny, u którego szczytu widnieją oblicza Chrystusa i Matki Bożej. Na ścianie pałacu arcybiskupiego, znajdującego się wzdłuż katedry, zapewne jeszcze kule po zamachu na pierwszego prezydenta Cypru, arcybiskupa Makariosa. Naprzeciwko pałacu położone należy prestiżowe gimnazjum ogólnokształcące.

Wszyscy ważni urzędnicy na Cyprze ukończyli tę szkołę. Godne polecenia jest Muzeum Bizantyjskie na tyłach katedry. Zgromadzono w poprzednio najstarsze ikony z IX wieku i cokolwiek młodsze odzyskane ze zniszczonych kościołów na wyspie. Z Nikozji udajemy się ponad morze, na zachód. Autostrada A1 doprowadzi nas do Pafos po niecałych trzech godzinach jazdy.

Zostały one odkryte dzięki znanego polskiego archeologa, profesora Kazimierza Michałowskiego, który w 1965 roku rozpoczął tędy prace z udziałem cypryjskiej ekipy. Potem przejął po nim roboty archeologiczne prof. Wiktor Daszewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Odkopano fragmenty hellenistycznych domów oraz świątyń.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki, Inspiracje, Miejsca, Wakacje, Wakacyjne wyprawy, Wycieczki, Wypoczynek, Wyprawa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.